Ferie zimowe bez przeziębienia – co wziąć na wyjazd

Ferie zimowe bez chorowania: sprawdzona lista rzeczy, które realnie chronią przed przeziębieniem.

Czego się dowiesz z tego artykułu

Pakujesz plecak i co chwilę masz wrażenie, że coś Ci umyka. Kurtka – jest. Czapka – jest. Ale czy na pewno wystarczająco ciepła? A te rękawiczki – może za cienkie? Sprawdzasz prognozę pogody trzeci raz z rzędu i widzisz -10°C w nocy. Minus dziesięć!!!! Twoje dziecko będzie spało w pokoju, gdzie może być chłodno. Albo będzie na dworze pół dnia. Albo zmoknie i nie będzie miało się w co przebrać. Nagle przypomina Ci się, że przecież ma delikatne gardło i łatwo łapie infekcje. PANIKA!!! Więc co – spakować ten syrop na kaszel? A może coś na gorączkę, na wszelki wypadek? I ta apteczka – wrzucić plastry, czy to przesada? A może jednak potrzebne?

Wiem, że chcesz mieć absolutną pewność, że dziecko będzie bezpieczne, zaopiekowane i zdrowe przez cały wyjazd na ferie. I że ta lista w głowie tylko się wydłuża, zamiast się skracać. Dlatego poniżej znajdziesz konkretną listę rzeczy na ferie zimowe dla dziecka – taką, którą możesz po prostu odhaczać. Bez zgadywania, bez stresu co spakować. 

Bielizna termoaktywna i ubranie na cebulkę – zimowe zabawy bez przeziębienia

Pewnie słyszałeś o systemie trzech warstw, ale w praktyce połowa rodziców pakuje dzieciom bawełniane koszulki, bo są miękkie i przyjemne. Problem w tym, że bawełna wchłania pot i trzyma wilgoć przy skórze. Dziecko wraca po kilku godzinach zabawy na śniegu, zdejmuje kurtkę i ma mokrą koszulkę na plecach. To jest najprostsza droga do przeziębienia.

Termoaktywna bielizna to odzież z poliestru albo wełny merino, jej rolą jest odprowadzanie wilgoć na zewnątrz. Skóra pozostaje sucha, ciało nie traci ciepła. Wełna merino jest droższa, ale ma jedną nieocenioną zaletę: jest produktem naturalnym, więc nie ma nieprzyjemnego zapachu po całym dniu noszenia. Poliester niestety bywa mniej wyrozumiały.

Na to polar albo bluza z softshellu. Nie musi być ogromna i puchata – liczy się jakość materiału, nie grubość. I na wierzch kurtka zimowa z membraną, która nie przepuszcza wody i wiatru, ale oddycha. Sprawdź parametr wodoodporności – 5 000 mm to minimum, ale jeśli dzieci będą jeździć na nartach albo spędzą pół dnia w śniegu, lepiej 10 000 mm.

Wiem, że te liczby brzmią jak chińszczyzna, ale wystarczy spojrzeć na metki w sklepie sportowym. 

Jedna rzecz, która naprawdę działa: zamiast jednej grubej kurtki daj dwie cieńsze warstwy. Polar plus kurtka. Dziecko może zdjąć jedną warstwę, gdy zrobi mu się za gorąco podczas gry w śnieżki, i znowu założyć, gdy usiądzie na chwilę. Tzw. ubieranie na cebulę sprawdzało się zawsze, nawet za naszego dzieciństwa, gdy jeszcze nie znaliśmy odzieży termoaktywnej. 

Lista rzeczy punkt po punkcie, które warto spakować na wyjazd zimowy

Bielizna termoaktywna – 2, najlepiej 3 komplety. Jeden na sobie, jeden czysty w szafce, jeden w praniu. Dzieciaki się pocą, nawet zimą. Będą potrzebować zmiany.

Skarpety termiczne – 3-4 pary. Zimne, mokre stopy to najczęstsza przyczyna przeziębienia na feriach. Kup takie z wełną albo specjalne narciarskie ze wzmocnieniem na pięcie. Zwykłe bawełniane się nie nadają!

Rękawiczki – obowiązkowo 2 pary. Pierwsza zawsze gdzieś zmoknie albo zostanie w śniegu po bitwie na śnieżki. Rękawice narciarskie z długim mankietem są lepsze niż te krótkie – śnieg nie wpada do środka, brrrr….

Czapka – 2 sztuki. Jedna grubsza na mroźne dni, druga cieńsza pod kask. Sprawdź, czy dobrze zakrywa uszy. 

Komin zamiast szalika. Dziecko nie musi go wiązać, nie zgubi, a jak wiatr wieje, może zaciągnąć go na nos i usta. Szalik wygląda ładniej na zdjęciach, ale komin ma naprawdę sens.

Kurtka i spodnie zimowe. Wodoodporne, z taśmami odblaskowymi. Spodnie najlepiej z szelkami albo wysokim stanem, bo te zwykłe zsuwają się dziecku do połowy pupy przy każdym schyleniu.

Buty – śniegowce albo trekkingowe z membranąSprawdź przed wyjazdem, czy są odpowiedniej wielkości. Zimą dziecko nosi grubsze skarpety, więc buty muszą być odrobinę większe niż zwykle. Ciasny but to niestety zmarznięte palce. 

Wszystko oznacz/podpisz: flamastrem do tkanin, naszywkami, co tylko masz pod ręką. Na zimowisku każde dziecko ma czarny polar i granatową kurtkę. Pomyłki zdarzają się codziennie.

A co z tą apteczką – czy organizator ma swoją?

Ma. W takiej apteczce są podstawowe leki i środki opatrunkowe. Ale jeśli Twoje dziecko potrzebuje specjalistycznych leków, lub ma ulubiony syrop przeciwgorączkowy, przekaż je organizatorowi. Pamiętaj, dziecko nie może przyjmować leków bez wiedzy opiekuna. Natomiast możesz dziecko zaopatrzyć w rzeczy, które pomogą przetrwać zimową aurę:

Nawilżające krople do nosa – zwykły roztwór soli fizjologicznej i kwasu hialuronowego. W ogrzewanych pokojach powietrze jest suche jak na Saharze. Wysuszone błony śluzowe łatwiej się zapalają.

Krem ochronny na twarz z wysokim filtrem UV. Zimowe słońce odbite od śniegu pali tak samo jak letnie na plaży. A mróz i wiatr wysuszają skórę. Popękana skóra boli i łatwo się zapala.

Balsam do ust. Popękane usta to plaga każdego zimowego wyjazdu. Weź dobry, z witaminą E i masłem shea.

Plastry i opatrunki. Nowe buty, upadek na stoku, otarcie od śniegu – zawsze znajdzie się powód.

Dodaj małą buteleczkę płynu do dezynfekcji rąk. Dzieci nie zawsze mają ochotę biegać do łazienki przed jedzeniem, a brudne ręce to najprostsza droga do infekcji.

Przed wyjazdem usiądź z dzieckiem i spokojnie porozmawiaj. Wytłumacz, że jeśli poczuje, że jest przemoczone, zmarznięte albo źle się czuje, ma natychmiast powiedzieć wychowawcy. Ma się nie wstydzić mówić o swoich potrzebach i nie czekać biernie na pomoc. Każdy zatroskany rodzic mierzy się z tymi dylematami, ale jeśli dobrze przygotujesz swoje dziecko do wyjazdu, to wróci z zimowiska  być może brudne i zmęczone, ale z tysiącem fantastycznych przeżyć, wspomnień i opowieści, z grupą nowych przyjaciół, a jak wszystko się dobrze się potoczy, to również z nową pasją – jazdą na nartach albo na desce. A Ty wtedy będziesz wiedzieć, że zrobiłeś dla swojego dziecka wszystko, co mogłeś.

Podsumowanie – checklista (6 punktów)

Pobierz darmową checklistę:

Co spakować dziecku na narty

Przeczytaj także:

Ferie zimowe 2026 – terminy
Rankingi i rekomendacje

Ferie zimowe 2026 – terminy

Planujesz zimowy wyjazd dla dziecka i chcesz mieć jasność co do terminów ferii zimowych 2026? W tym artykule znajdziesz aktualne daty dla wszystkich województw.

Czytaj dalej »

O autorze

Udostępnij artykuł

Facebook
Twitter
LinkedIn
×