Picture of Nasi Czytelnicy

Nasi Czytelnicy

To rodzice tacy jak Ty — nie zawodowi copywriterzy, nie influencerzy, tylko ludzie, którzy naprawdę wysłali swoje dzieci na kolonie, obozy, zielone szkoły i półkolonie. Dzielą się tym, co przeżyli: pierwszym telefonem z płaczem, pierwszym zdobytym szczytem, pierwszym sukcesem na wodzie, pierwszymi przyjaźniami.To dzięki nim powstaje unikalna baza doświadczeń: prawdziwe opowieści bez PR-u i bez idealizowania. Ich historie pomagają innym rodzicom podjąć decyzję, dodać sobie odwagi i przygotować dziecko mądrzej i spokojniej.
Ferie zimowe – atrakcyjne Zakopane i malowniczy Karpacz
Nasze historie

Zakopane czy Karpacz? Dwa różne klimaty, jedno zimowe rodzinne wspomnienie na lata.

Pamiętam tę grudniową niedzielę przy śniadaniu. Córka malowała coś w zeszycie, syn budował wieżę z klocków, a ja przeglądałem telefon, myśląc o nadchodzących feriach. „Gdzie jedziemy w tym roku?” – zapytała Zosia, nie podnosząc wzroku znad kredek. Janek natychmiast przerwał budowę: „Na narty! Obiecałeś, tato!” Spojrzałem na żonę. Uśmiechnęła się

Czytaj dalej »
Wakacje w Jastarni z dzieckiem
Nasze historie

Wakacje w Jastarni z dzieckiem – nasza historia z Półwyspu Helskiego

Kiedy zaczęliśmy planować letnie wakacje, mieliśmy jeden cel: znaleźć miejsce, które zachwyci naszą 6-letnią Zosię, da nam chwilę oddechu i pozwoli wszystkim naprawdę odpocząć. Po wielu godzinach przeglądania ofert wybraliśmy Jastarnię. I wiecie co? To był strzał w dziesiątkę. Dlaczego akurat Jastarnia? Jastarnia to niewielkie miasteczko na Mierzei Helskiej, położone

Czytaj dalej »
Mój pierwszy obóz żeglarski na Mazurach
Nasze historie

Mój pierwszy obóz żeglarski na Mazurach

Pamiętam, że  gdy rodzice mi oznajmili, że jadę na obóz żeglarski, to pomyślałem, że ze mnie żartują. Ja i żaglówki? Ja, który ostatnio pływałem na jakimś żałosnym rowerku wodnym z tatą? Ale mama już wszystko ogarnęła, zalicza zapłacona, temat zamknięty. Dwa tygodnie na Mazurach, w totalnej głuszy, bez normalnego neta,

Czytaj dalej »
Jak pierwszy raz zdobywałem Śnieżkę
Nasze historie

Jak pierwszy raz zdobywałem Śnieżkę

Miałem dziesięć lat. To był mój pierwszy obóz z dala od domu. Pierwsza wyjazd bez rodziców. I pierwsza prawdziwa góra, którą miałem zdobyć. Dziś, po latach, wiem, że tamten wyjazd zmienił wszystko i tego samego życzę teraz mojemu dziecku. Ale wtedy? Wtedy chciałem tylko wrócić do domu. Pierwsza noc Schronisko

Czytaj dalej »
×